Co zrobić, by dom był… domem?

Revolio.pl/ Blog/ Co zrobić, by dom był… domem?

Jak to jest, że w jednych wnętrzach czujemy się miło i przytulnie mimo że nie są do końca „w naszym stylu”, a inne, rodem z magazynu wnętrzarskiego, w rzeczywistości napawają nas chłodem? Co decyduje o tym, że w danym miejscu czujemy się swojsko od pierwszych sekund po przekroczeniu progu? I w końcu, jak sprawić, by nasz dom był domem, do którego chcemy wracać?

Przytulny dom, w którym czujemy się dobrze i spokojnie, to marzenie wielu z nas. Choć na ostateczny charakter naszego wnętrza ma wiele czynników, takich jak meble, kolory czy oświetlenie, to jego największą siłą są detale. Chcąc zmienić dom czy mieszkanie w „przytulne gniazdko” nie musimy więc zatrudniać sztabu specjalistów. Wystarczy, że zaczniemy przyglądać się uważniej i wprowadzać drobne zmiany. Oto kilka naszych sprawdzonych rad!

Czysto ale nie sterylnie

Domy i mieszkania, w których lubimy przebywać zazwyczaj są czyste i uporządkowane. Pachnie w nich wypiekami lub kadzidłami, na podłodze nie potykamy się o dziecięce zabawki, a w zlewie nie witają nas brudne naczynia. To jednak nie oznacza, że domowa atmosfera wymaga sterylności – w końcu dom to nie laboratorium czy szpital! Zresztą czy nie lepiej poświęcić czas na ulubiony serial niż sprawdzać pod światło obecność okruszków na blacie? Tak więc, odkładajmy rzeczy na miejsce, zachowujmy poczucie przestrzenności wnętrza i dbajmy o nie na co dzień, a z pewnością będzie nam przyjemniej w nim przebywać. Sprzątajmy więc… z umiarem.

Rośliny to życie

No właśnie, skoro chcemy, by nasze wnętrze nie było bezduszne, to musimy zadbać, by rozwijało się w nim… życie. Doskonałym pomysłem jest więc wprowadzenie i pielęgnowanie różnego rodzaju roślin. I od razu ostrzegamy – sztuczny bukiet zakurzonych tulipanów to nie jest to, co wnosi do domu pozytywnego ducha. Jeśli nie masz ręki do roślin, znajdź takie, które do życia wymagają jedynie pomieszczenia i kilku kropel wody. Zresztą kto wie, może kiedy zaangażujesz się w ten proces, odnajdziesz w sobie duszę ogrodnika? Tak czy inaczej, z psychologicznego punktu widzenia samo patrzenie na rośliny działa na nas uspokajająco i kojąco.

Obraz na świat

Sztuka w domu nie tylko wnosi olbrzymią wartość estetyczną, ale także mówi o właścicielach, ich upodobaniach czy charakterze. Wielu z nas obrazy kojarzą się z pompatycznymi dziełami w złotej ramie rodem z muzeum, jednak dziś sztuka przybiera znacznie lżejsze i przystępne formy (na szczęście). Nie musimy od razu decydować się na abstrakcyjne prace znanego artysty. Równie dobrze zaprezentują się obrazy drukowane na płótnie, które nie tylko są o wiele tańsze niż klasyczne, ale także mamy wpływ na całkowity wygląd tego, co na nim zostanie przedstawione. Może to być więc wybrana grafika, zdjęcie lub motyw, który sprawia nam estetyczną przyjemność. Obraz drukowany na płótnie przy zastosowaniu nowoczesnych technologii, naprawdę trudno jest rozróżnić od „oryginału”.

Zasłoń się

Niebagatelny wpływ na nasze samopoczucie w danym pomieszczeniu, a szczególnie na poczucie przytulności, ma otoczenie materiałów i tkanin. Dobrze więc nie rezygnować z zasłon czy delikatnych (np. koronkowych) firan, które są akcentem widocznym już po przekroczeniu progu. Warto zadbać także o detale – pledy na sofie, poduszki z różnej tekstury poszewkami czy lniane dekoracje (np. kosze lub doniczki na kwiaty). Jesteśmy przekonani, że nawet najdrobniejsze materiałowe dodatki mogą całkowicie przemienić uczucia, jakie nam towarzyszą w danym miejscu. Warto spróbować i szukać tekstur i materiałów idealnych dla swojej indywidualnej estetyki!

0