Nowoczesny salon – jak go urządzić bez wydawania fortuny?

Revolio.pl/ Blog/ Nowoczesny salon – jak go urządzić bez wydawania fortuny?

Kiedy zabieramy się za projektowanie wymarzonego wnętrza salonu lub myślimy o zmianie aranżacji dotychczasowego, niejednokrotnie w poszukiwaniach inspiracji trafiamy na piękne obrazki wymuskanych projektów, które dumnie okraszone są nazwiskiem wziętego projektanta. „Gdyby tylko było mnie na to stać” – myślisz. My też tak wzdychamy, kiedy przeglądamy projekty willi na przedmieściach Los Angeles. Jednak chwilę później okazuje się, że jednak lubimy swoje miasto, swój dom, swoją architekturę i kulturę, a to, co stworzyliśmy sami, lubimy naj-bar-dziej. Dlatego przekonujemy cię, że własna praca i odrobina sprytu wystarczą, by zaaranżować nowoczesny salon, z którego nie będziesz chciał wychodzić.

Zawsze powtarzamy, że przeciąganie złotą kartą na zlecenie projektanta, to żadna sztuka. Sztuką natomiast jest stworzenie wymarzonego wnętrza własnymi siłami – choć wiemy, że czasem będziesz przeklinał tę decyzję, to zapewniamy, że warto. A teraz do rzeczy – co możesz zrobić, by wyczarować nowoczesny salon bez popełniania finansowego harakiri?

1. Praca nad dominacją

Spokojnie, nie chodzi nam o twoje relacje z partnerem. Częstym błędem popełnianym we wnętrzach są zbytnie kontrasty lub dominacje, czyli sytuacje, gdzie coś w pomieszczeniu przyciąga całą naszą uwagę. Dopóki nie jest to złote popiersie Michała Anioła, a np. fioletowa ściana, stanowiąca tło dla żółtych, skórzanych mebli, to czas na zmianę. Chcąc stworzyć wnętrze nowoczesne, musimy spojrzeć na swój salon i przeanalizować, czy przez chwilową zaćmę estetyczną nie stworzyliśmy przypadkowych dominacji. To oczywiście nie oznacza, że „nowoczesne wnętrze” to „wszystko w szarościach z metalowymi dodatkami”. Po prostu jeśli chcesz wprowadzić ulubiony kolor czy teksturę, powinieneś zrobić to za pomocą detali. Granatowy fotel w zimno-beżowym wnętrzu czy drewniana komoda z kolorowymi uchwytami na neutralnym tle będą przenikały się z pozostałymi meblami czy elementami wystroju, a nie koncentrowały na sobie całą uwagę. Pamiętaj mocne akcenty, tło – stonowane.

2. Nowoczesność lubi sztukę

Choć sztuka na dobre zagościła w naszej świadomości jako „coś modnego”, to jednak dla wielu wciąż obraz w domu kojarzy się ze smutnymi widoczkami wojennymi czy kuchenną martwą naturą na podobieństwo tego, co widzieliśmy w domach naszych babć czy ciotek. Tymczasem świat ruszył do przodu, mamy już „kolorowe telewizory”, a jeśli jesteśmy wybredni, to obraz możemy stworzyć sobie sami i to bez użycia nawet jednej farby. Jak to zrobić? Standardowo zapraszamy na Revolio.pl, gdzie znajdziesz gotowe obrazy z naprawdę ciekawymi wzorami, a jego kształt czy rozmiar dopasujesz do swoich potrzeb. Możesz też obraz zaprojektować sam – wystarczy wgrać dobrej jakości zdjęcie lub grafikę, a kurier dostarczy ci gotowy obraz wydrukowany na płótnie pod drzwi. Najpierw przeanalizuj jednak kolorystykę, jaka najlepiej wpasuje się w twój salon i oceń, jaki rozmiar zaprezentuje się najkorzystniej (z uwzględnieniem zasad z punktu pierwszego).

3. Mniej znaczy więcej

Zastanawiałeś się kiedyś w czym tkwi sekret pięknych aranżacji, które podziwiamy w magazynach czy mediach społecznościowych? No tak, na wierzchu nie ma dziecięcych klocków, pozostawionych kubków po porannej kawie czy rozrzuconych dokumentów na jadalnianym stole. Ale to oczywiste. Kiedy się przyjrzysz, zauważysz też, że w tego typu projektach na jednej komodzie nie ma dziesięciu ramek ze zdjęciami, świeczki, wazonu z kwiatami i figurki w kształcie słonia. W tych wnętrzach dominuje minimalizm, a wszystkie detale są nieprzypadkowe. Wyszukany świecznik, drewniany zegar, ręcznie wykonana, ceramiczna taca na owoce to ozdoby, które robią wrażenie same w sobie. Nie potrzebują asysty! Unikaj więc zbyt wielu dodatków, a raczej zainwestuj w kilka „perełek”, które obronią się jakością i designem. Jak w tytule tego akapitu – mniej znaczy więcej. I to nie tylko w wystroju wnętrz!

0